Znajdź lekarza w okolicy

Wyszukaj swojego lekarza
spośród tysięcy specjalistów.

Wybierz termin i godzinę

Wybierz z kilku milionów wolnych
terminów na NFZ lub prywatnie.

Zarezerwuj wizytę

Potwierdź swoje dane i przyjdź
na wizytę do swojego lekarza specjalisty.


Dieta dr Dąbrowskiej – na czym polega i czy warto ją stosować?

2018-08-13 15:10
Dieta dr Dąbrowskiej - czy warto stosować?

Dieta dr Dąbrowskiej, nazywana też dietą warzywno-owocową, zyskała sobie wielu fanów. Chwali się ją za korzystny wpływ na zdrowie, utratę zbędnych kilogramów czy poprawę samopoczucia. Na czym polega ten model żywienia? Czy każdy może stosować tę dietę?

Na czym polega dieta dr Dąbrowskiej?

Nikt nie ma wątpliwości, co do tego, że dobrze zbilansowana dieta jest jednym z filarów zdrowia. Dostarczanie wszystkich witamin, mikro- i makroelementów sprzyja dobremu samopoczuciu i pomaga utrzymać szczupłą sylwetkę. Niestety łatwiej o tym mówić, niż to zrobić. Skala otyłości i innych zaburzeń metabolicznych dobitnie pokazuje, że nie tak łatwo poradzić sobie ze zdrowym odżywianiem. Sposobem na całkowitą zmianę stylu życia ma być dieta dr Dąbrowskiej.

Dieta dr Dąbrowskiej jest swego rodzaju głodówką leczniczą, którą stosuje się jako okresową kurację. Ma ona dostarczać niezbędnych witamin, mikroelementów oraz enzymów, aby wzmocnić samoleczące mechanizmy organizmu i przywrócić równowagę procesów metabolicznych. Taki post może trwać od kilku dni do nawet kilku tygodni. W trakcie tej oczyszczającej głodówki spożywa się głównie niskoskrobiowe warzywa oraz owoce o niskiej zawartości cukru. Nie ma w niej miejsca na żywność wysoko przetworzoną, którą  całkiem słusznie uważana jest za jedną z głównych przyczyn takich chorób cywilizacyjnych, jak cukrzyca, miażdżyca i inne choroby układu krążenia czy nowotwory. Post dr Dąbrowskiej traktowany jest jako dieta ubogokaloryczna, gdyż dostarcza około 800 kalorii w ciągu dnia.

Post dr Dąbrowskiej – co można jeść?

Podstawą diety dr Dąbrowskiej są warzywa o niskiej zawartości skrobi, które można spożywać na surowo, a także pieczone i duszone, w postaci zup oraz bogatych w bakterie probiotyczne kiszonek, doprawione ziołami oraz niewielką ilością soli. Przykładem takich warzyw są bulwy i korzenie (marchew, burak, seler, pietrucha), kapusty (jarmuż, kapusta, kalafior, brokuł, kalarepa), dyniowate (kabaczek, cukinia, dynia, ogórek), psiankowate (pomidory, papryka, bakłażan), liściaste (sałata, rukola, roszponka, natka pietruszki, świeże zioła), cebulowe (cebula, czosnek, por, szczypiorek). Dozwolone są także niskocukrowe owoce, jak cytryny, grejpfruty, jabłka czy owoce jagodowe. Z warzyw i owoców można przygotowywać soki. Z innych napojów poleca się wodę, herbaty ziołowe lub owocowe, wywary warzywne lub niesłodzone kompoty.

W trakcie trwania postu całkowicie zakazane są takie produkty, jak:

  • cukier pod każdą postacią (biały, trzcinowy, ksylitol itp.),
  • zboża i produkty zbożowe (mąka, otręby, płatki),
  • kasze,
  • oleje oraz tłuszcze roślinne,
  • mięso i jego przetwory,
  • jajka,
  • mleko i przetwory mleczne.

Z diety należy wykluczyć również kawę oraz mocną herbatę. Niedozwolone są także używki w postaci alkoholu i tytoniu. Z jadłospisu musi także zniknąć wszelka przetworzona żywność. Jeżeli wprowadzenie takiej diety nastręcza trudności, dobrym pomysłem jest konsultacja z wykwalifikowanym dietetykiem. Ułoży on czytelny plan żywienia i przygotuje receptury łatwe do odtworzenia w domu. Na wizytę u dietetyka można się zapisać w serwisie LekarzeBezKolejki.pl, który udostępnia tysiące terminów u specjalistów w całej Polsce.

Zasady diety dr Dąbrowskiej

Post dr Dąbrowskiej może trwać do kilku tygodni. Minimalny czas jego trwania to 14 dni, nie zaleca się jednak, by trwał dłużej niż 42 dni (6 tygodni). W trakcie trwania diety spożywa się około 800 kalorii, dzięki czemu organizm ma się przełączyć na tzw. tryb żywienia wewnętrznego. Dzięki temu organizm ma zużywać zapasy tkanki tłuszczowej oraz efektywniej pozbywać się innych zbędnych komórek, które traktuje jako źródło energii.

Post dr Dąbrowskiej można podzielić na dwa etapy. Pierwszy z nich to ścisła dieta, w trakcie której spożywamy wspomniane wcześniej owoce i warzywa. Warto się do niego wcześniej przygotować, stopniowo ograniczając spożycie węglowodanów, tłuszczów i białka, włączając do diety większe ilości warzyw. Drugi etap polega na powolnym wychodzeniu z diety przy jednoczesnym zachowaniu zasad zdrowego żywienia. Podstawę nadal stanowią warzywa i owoce, wzbogacone o produkty zbożowe, kasze, nabiał, orzechy i ziarna, a także zdrowe tłuszcze i mięso w ograniczonych ilościach. To ważne, gdyż powrót do starych nawyków żywieniowych może się skończyć efektem jo-jo oraz problemami ze strony układu pokarmowego. Po zakończeniu postu lepiej unikać produktów z białej mąki, kupnych słodyczy, napojów gazowanych, przetworów mięsnych, kawy i wszelkiej żywności przetworzonej.

Dieta dr Dąbrowskiej – kto może, a kto nie powinien próbować?

Zdaniem autorki post mogą stosować zarówno osoby zdrowe, celem wzmocnienia i poprawienia wydolności organizmu lecz również osoby ze spadkami odporności, zmagające się z chorobami endokrynologicznymi czy neurologicznymi, a także zespołem metabolicznym.

Dr Dąbrowska nie poleca postu osobom stosującym leki wpływające na układ immunologiczny (cytostatyki, hormony sterydowe), zmagającym się z niedoczynnością nadnerczy lub nadczynnością tarczycy, chorującym na nowotwory w stadium zaawansowanym. Niewskazana jest także u kobiet ciężarnych oraz karmiących piersią.

Zastrzeżenia do diety

Choć wiele osób entuzjastycznie podchodzi do postu dr Dąbrowskiej, nie brakuje opinii negatywnych. Zdaniem wielu lekarzy proponowany bilans kaloryczny jest niewystarczający i nie jest w stanie dostarczyć organizmowi niezbędnych składników, m.in. kwasów tłuszczowych, witaminy B12, D3 czy wapnia. Martwi również mała ilość posiłków i fakt, że taki tryb żywienia prędzej rozreguluje, niż poprawi metabolizm. W wyniku małej podaży kalorii osoby stosujące dietę mogą odczuwać dotkliwe skutki uboczne, które nazywane są "kryzysami ozdrowieńczymi". Najczęściej obserwowane są: bóle głowy, bóle brzucha, biegunka, bezsenność i zawroty głowy, bóle stawów czy zmiany skórne. Istotnym problemem jest również fakt, że wiele osób stosuje dietę na własną rękę, bez wcześniejszej konsultacji choćby z lekarzem rodzinnym. W efekcie wiele z nich dzieli się raczej negatywną opinią na temat stosowania postu.

Większość lekarzy i dietetyków nie poleca postu, zwłaszcza w przypadku chorób autoimmunizacyjnych, gdyż niesie on ze sobą zbyt duże ryzyko dla zdrowia pacjentów. Jeżeli mamy w planach wprowadzenie podobnej diety, koniecznie powinniśmy się skonsultować ze swoim lekarzem.


Wszystkie treści zamieszczone w Serwisie, w tym artykuły dotyczące tematyki medycznej, mają wyłącznie charakter informacyjny. Dokładamy starań, aby zawarte informacje były rzetelne, prawdziwe i kompletne, jednakże nie ponosimy odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o nie, w szczególności informacje te w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

Więcej artykułów